niedziela, 29 września 2013

 


 Znów los przeszkodził mi Cię zobaczyć. Nie wiem przypadek, przeznaczenie, jakaś kara? Jestem        uparta! Czas nie zagasi we mnie miłości do Ciebie!
                                                                                 

                    Od dzisiaj będę tylko wzruszać ramionami na każde 'kocham Cię' w moją stronę.
  
Tak to jest, że o najważniejszych dla nas rzeczach decyduje przypadek.



Często tracimy wszystko. A zdarza się mały przypadek . By odzyskać Siebie.
 

Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko.

   

 Prawdziwi przyjaciele to ci, którzy są przy tobie, gdy dobrze ci się wiedzie. Dopingujący cię, cieszący się z twoich zwycięstw. Fałszywi przyjaciele to ci, którzy pojawiają się tylko w trudnych chwilach, ze smutną miną, niby solidarni podczas gdy tak naprawdę twoje cierpienie jest pociechą w ich nędznym życiu.
 
Różne bywają przyczyny, dla których człowiekowi spadną wreszcie łuski z oczu, wskutek czego pojmuje on w nagłym błysku olśnienia to, czego dotąd pojąć nie był w stanie.

 

Wpuszczając kogoś do swojego serca, przypilnuj, żeby ten, wchodząc zdjął buty swojej niepewności, a Ty, zamykając za nim drzwi, nie przytrzaśnij przez przypadek nawet kawałka sznurówki w drzwiach.
 

 Aby poczuć słodycz życia, trzeba najpierw spróbować jego gorzkiej części. 

Jeden mały "przypadek" może wywrócić całe życie do góry nogami.

   

-kocham cię!
 -coooo?! -
w googlach sobie wpisz jak nie rozumiesz !
 

Ani czas, ani mądrości nie zmieniają człowieka, bo odmienić istotę ludzką zdolna jest wyłącznie miłość.



   <3 <3 <3 <3


Ciekawa jestem co mówisz ,gdy ktoś pyta o mnie ...
 
Los czasem rozdziela bliskich sobie ludzi, żeby uświadomić im, ile dla siebie znaczą. 


Cała sztuka polega na tym, żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym.

Bywa, że pierwszej miłości się nie zapomina, ale ona zawsze się kończy.



 Sie­dzieliśmy odłącze­ni od tłumu. W głowach do świado­mości prze­bijały się naj­bar­dziej ir­racjo­nal­ne prag­nienia, we krwi z roz­koszą roz­przes­trze­niało się czer­wo­ne wi­no.
Pod­niosłeś de­likat­nie po­wieki, kładąc przy tym swoją dużą dłoń na mo­jej- kruchej i de­likat­nej. Zacząłeś mówić. Dużo i zachłan­nie, jak­by czując, że w każdej chwi­li mogę ci przer­wać.
-Wy ko­biety ma­cie w głowie wciąż wyideali­zowa­ny ob­raz te­go je­dyne­go, pra­wda? Każda z was prag­nie, by fa­cet miał dużo ka­sy, dob­ry sa­mochód, a w łóżku dużo ener­gii. Rzecz jas­na mu­si też dob­rze wyglądać. Włosy na żel, ogo­lona klat­ka pier­siowa, naj­modniej­sze bu­ty, gar­ni­tury,a po­za tym...- ciągnąłeś niep­rzer­wa­nie.
Niespodziewa­nie, przer­wałam ci, po raz pier­wszy te­go wie­czo­ru, zmieniając głos na bar­dziej pod­niosły.
-Co z te­go, że masz to wszys­tko, sko­ro nie wiesz, cze­go pragnę ja? Widzisz, mój dro­gi... Mam głębo­ko w no­sie mod­ne sa­mocho­dy i ub­ra­nia, a mężczyz­na z za­ros­tem jest dla mnie o stok­roć bar­dziej po­ciągający, niżeli młokos, który chce wyglądać jak mo­del z bil­bordu. Nie szu­kam fa­ceta ideal­ne­go, lecz ta­kiego, który mój pun­kt G od­naj­dzie pop­rzez mózg i prag­nienie, a nie za­baw­ki z seks sho­pu. Do te­go mu­si mnie słuchać, a nie tyl­ko roz­bierać wzro­kiem. I dla­tego właśnie jes­tem sa­ma.




1 komentarz:

  1. Świetne złote myśli czy opisy - teksty xD Fajny blog :)

    http://nellanellstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń